Ucieszyłem się dzisiaj, kiedy okazało się, że nie tylko mnie nogi bolą już drugi dzień i mam „zakwasy” w łydkach. A już myślałem, że nie dobrze jest tylko z moją kondycją. Wniosek – trzeba częściej ćwiczyć. Nawet wynik osiągnięty przez „drużynę dyrektorską” w meczu piłki nożnej z „zawodowcami” sprawił mi satysfakcję bo … mogło być jeszcze gorzej. Co prawda mógł być gol honorowy ale … za rok zobaczymy kto będzie lepszy.
Serdeczne podziękowania dla wszystkich uczestników zabawy. Byliście cudowni. A nasze dziewczyny !!!!! jestem chyba szczęściarzem. Mam nadzieję, że wstawcie się za mną u naszego wspaniałego kapelana o rozgrzeszenie dla mnie.
Podziękowania specjalne składam organizatorom, którzy zadbali o wszelkie atrakcje. Podziękowania również dla tych, którzy w tym czasie pracowali, żebyśmy my mogli się bawić.
Z.B.
