Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Informacje dla pracowników ZOZ MSWiA w Rzeszowie

Moderator: admin

Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez mysza on 09 Lut 2009 08:05

Widząc to co dzieje się w naszym zakładzie ostatnio zastanawiam się co dyrekcja chce osiągnąć?
Poróżnienie, zastraszenie pracowników?
Oczywiście wszystko można wytłumaczyć reorganizacją zakładu.
Staram się za bardzo nie przywiązywać do swojego miejsca pracy, gdyż to nie pierwsza i pewnie nie ostatnia.
Bardziej przywiązanym pozostaje nadzieja, że to raczej nie ostatni dyrektor w tym zakładzie.
Zapraszam inne osoby do dyskusji o sytuacji w naszym szpitalu, może ja to źle widzę, wtedy przepraszam.
mysza
 
Postów: 2
Dołączenie: 07 Lut 2009 21:24

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez Z.B. on 11 Lut 2009 19:35

Muszę powiedzieć, że ucieszyłem się jak zobaczyłem ten wpis, bo to forum zostało stworzone właśnie dla celów dyskusji,zamieszczania opinii, poszukiwania ciekawych tematów, które mogą poprawić funkcjonowanie szpitala i być platformą wymiany informacji. Szkoda, że wpis w tym wątku pozostaje bez odpowiedzi. Zapraszam do dyskusji i zapewniam, że osoby wypowiadające się pozostają anonimowe, chyba że same chcą się ujawnić. Ja oczywiście jestem identyfikowalny.
Z.B.
Z.B.
 
Postów: 8
Dołączenie: 29 Wrz 2008 18:46

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez weronika on 27 Lut 2009 20:23

A może wreszcie nadszedł czas, ze wszyscy bez wyjątku wezmą się za solidną pracę i przestaną "jeździć "na plecach tych bardziej uczciwych, wychodząc z założenia , że za tak "marne" pieniądze więcej robić nie należy. Jeśli Myszko szukasz jakiejś spokojnej norki, to na pewno nie jest to właściwe miejsce dla Ciebie. Tu trwają remonty i trzeba się brać do solidnej roboty, a jeśli nie lubisz tego szpitala to co tu jeszcze robisz?
weronika
 
Postów: 2
Dołączenie: 27 Lut 2009 20:11

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez MSWiA Rzeszow on 03 Mar 2009 21:46

Droga Myszko!
Co Cię tak bulwersuje i dziwi odnośnie zmian w naszym szpitalu?
Chcesz żyć w ciągłej stagnacji? Przecież wszystko od lat dynamicznie się zmienia. Popatrz wokół siebie!
Może masz lepsze propozycje co do strategii i wizji naszego Zakładu? Podziel się nimi.
Jeśli nie jest to ostatnie miejsce Twojej pracy to co tutaj jeszcze robisz? Mylisz się jeśli myślisz, że tam gdzie nas nie ma jest lepiej.A poza tym w toku tych zmian nie nadążysz w zrozumieniu tego co się naprawdę dzieje. Poczytaj trochę książek z nowoczesnego zarządzania, na temat restrukturyzacji służby zdrowia, popatrz na konkurencję a wtedy może podyskutujemy.
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowany przez MSWiA Rzeszow, 03 Mar 2009 22:08, edytowano w sumie 1 raz
MSWiA Rzeszow
 
Postów: 7
Dołączenie: 03 Mar 2009 21:24

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez MSWiA Rzeszow on 03 Mar 2009 22:06

Weroniko!
Masz zupełną rację! Weźmy się do pracy. A Ci, którzy nadal chcą się slizgać niech to robią na plecach innych i gdzie indziej!
Pozdrawiam.
MSWiA Rzeszow
 
Postów: 7
Dołączenie: 03 Mar 2009 21:24

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez ZBULWERSOWANY on 07 Mar 2009 17:22

Panie Dyrektorze dlaczego zatrudniając nowych pracowników stawia Pan na bylejakość i arogancję?
Czy to są priorytety, którymi się Pan kieruje?
Jest Pan bystrym człowiekiem, więc chyba Pan widzi co dana osoba sobą reprezentuje, a w szczególności jeśli pełni stanowisko kierownicze. Nie szanuje Pan "starych", sprawdzonych i kompetentnych pracowników.
Proszę się nad tym poważnie zastanowić. Myślę, że uzyskam od Pana odpowiedź?
ZBULWERSOWANY
 
Postów: 1
Dołączenie: 07 Mar 2009 16:56

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez weronika on 07 Mar 2009 22:52

Nie do końca wiem o kim mówi "Zbulwersowany" ale czy rzeczywiście wszystko co stare jest lepsze od nowego? Czy dlatego lepsze stare, bo mniej wymaga, nie trzeba się wysilać, to bardziej kumpel niż szef(szefowa)?
weronika
 
Postów: 2
Dołączenie: 27 Lut 2009 20:11

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez Z.B. on 18 Mar 2009 20:18

do zbulwersowanego ale nie tylko

Przepraszam, że tak późno ale przez kilka dni nie zaglądałem na forum.
Nie wydaje mi się żebym faworyzował jakąś grupę pracowników (zwłaszcza z powodu wieku lub stażu pracy) i nie szanował innych. Nie bardzo wiem do czego lub kogo odnoszą się te uwagi.
Prawdą jest, że u nikogo nie toleruję postawy, że czegoś „nie da się zrobić” zwłaszcza u osoby, która jeszcze nie zaczęła, a już jest głęboko przekonana, że się nie da. Bywam wtedy faktycznie „miły inaczej”. To że komuś rozum i pomysły się skończyły nie oznacza, że coś jest niewykonalne ale że należy szukać innego świeżego spojrzeniem na problem i czasem jest to związane z koniecznością znalezienia innej osoby, która wie i chce. Największy problem jak chyba wszyscy wiedzą jest właśnie z tym „chceniem”. Nie toleruje też postawy, że „stary” pracownik już się dość narobił, a teraz niech robią młodzi. Zawsze głośno mówiłem i nadal to podtrzymuję, że takie osoby powinny sobie poszukać innego niż nasz szpital, może mniej stresującego i z mniejszymi wymaganiami miejsca pracy.
Kiedy poszukiwałem osoby na stanowisko funkcyjne w lecznictwie to spośród kilkunastu posiadających niezbędne kwalifikacje, żadna nie chciała podjąć się niewdzięcznej pracy i odpowiedzialności.
W ciągu ponad dwóch lat zatrudnione zostały tylko 3 osoby funkcyjne, które przyszły z zewnątrz. Są przeze mnie bacznie obserwowane i w odpowiednim czasie zostaną ocenione. Każdy musi mieć czas żeby się nauczyć nowego i mieć możliwość wykazania się.
Jeśli jest coś o czym nie wiem, to forum jest między innymi od tego żeby o tym porozmawiać.
Z.B.
Z.B.
 
Postów: 8
Dołączenie: 29 Wrz 2008 18:46

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez jeszczepracujący on 19 Cze 2009 10:22

Witam wszystkich forumowiczów, jestem tutaj po raz pierwszy. Długo zastanawiałem się czy do Was dołączyć. Wątpliwości moje zostały rozwiane dzięki wydarzeniom, którym w dużym stopniu jestem świadkiem pracując w Naszym szpitalu pod obecnym kierownictwem. Od momentu powrotu Pana dyrektora w szpitalu zaczęło dziać się źle o czym w zamkniętych pomieszczeniach mówi się dużo oczywiście pod nieobecność tak zwanej kliki kierowniczej, która to o wszystkim pokornie donosi komu trzeba. Na większości oddziałów ludzie pracują w stresie, niepewności dnia jutrzejszego bojąc się, że zostaną wezwani na dywanik do dyrekcji. Co skutkuje po krótkim czasie wypowiedzeniem motywowanym szukaniem oszczędności w czasie globalnego kryzysu. Kryzys ten jednak szybko mija :-) co pozwala dyrekcji zatrudnić kolejną osobę, której wykształcenie i wiedza merytoryczna rzadko przewyższa poprzednika. Wniosek nasuwa się sam – jeśli zostaniecie wezwani na rozmowę do Pana dyrektora, która wywoła w Was podejrzliwe wątpliwości nie zastanawiajcie się ani chwili tylko w każdy możliwy sposób zadbajcie o siebie gdyż lada dzień nadejdzie czas rozstania z pracą w tym zakładzie. Brzmi to dziwnie ale niestety tak jest. Przykładów nie trzeba daleko szukać wystarczy przeanalizować okres ostatniego półrocza, kto odszedł bo musiał a kto został przyjęty i dlaczego? Pan dyrektor tak to sobie wykombinował w czasie, żeby nie wyglądało to jak zwolnienia grupowe i nie wzbudzało podejrzeń innych. Choć myślę, że ten proces trwa nadal i aż strach myśleć co będzie dalej. Nepotyzm – cóż to znaczy i ile się o tym mówi? W naszym szpitalu to norma. Wystarczy przeanalizować nazwiska pracujący tu osób i już wiadomo, że w dużym stopniu jest to firma rodzinna. Co więcej osobom skoligaconym wolno dużo więcej niż tym bez takich powiązań. Jak na razie to tyle. Ludzie nie bójcie się! Piszcie na forum. To nie jest prywatny folwark! Pozdrawiam! Jeszcze pracujący ale kto wie ……
jeszczepracujący
 
Postów: 1
Dołączenie: 19 Cze 2009 10:18

Re: Zwolnienia, podwyżki i nie tylko

Postprzez Pracownik on 27 Cze 2009 11:04

Witam wszystkich zainteresowanych sytuacją w szpitalu!
Jestem pracownikiem szpitala, ale takiego bałaganu , zastraszania , narzucania obowiazkow i innych historii jak obecnie się dzieją , nie widzialem jak tutaj pracuje. Mam nadzieję, że niebawem nadejdą lepsze czasy i nasz pracodawca przejzy na oczy i zacznie myslec nie tylko o sobie i o swojej władzy lecz o tym jak w mniej brutalny sposób radzic sobie z kryzysem.Moim zdaniem nie docenia sie pracownikow z doswiadczeniem i wiedza w zajmowanym stanowisku lecz docenia sie ludzi, ktorzy nic nie robia potrzebnego dla dobra szpitala tylko udaja że są nie zastąpieni , a to skutkuje właśnie taką sytuacją jaka jest .
Ciągłe narzekania na brak pieniędzy i szukanie oszczedności kosztem zwalniania pracownikow nie doprowadzi do nagłej poprawy finansowej szpitala , tylko moze doprowadzic do pogorszenia sytuacji nie tylko finansowej ale i funkcjonowania szpitala, bo co nam to da ,jeli bedzie pracowac garstka ludzi bez doswiadczenia , bez kompetencji i fachowej obsługi , ludzie nie tedy droga! Nie mamy w szpitalu lekarzy tylko felczerów z pewnymi wyjątkami , administracją naszą kierują niektorzy ludzie bez grama wiedzy i doswiadczenia , wiecej ludzi na stanowisku kierowniczym niz pracowniczym, po co wydawac nie potrzebnie tyle pieniedzy dla niepotrzenych ludzi! Jest totalny bałagan i ogolnie mowiac jak nie mamy mądrego gospodarza w kraju tak samo nie mamy mądrego gospodarza w firmie!!!
Pracownik
 
Postów: 3
Dołączenie: 12 Mar 2009 13:46

Następna

Powróć do Szpital

cron